+31 (0)6 57 27 64 27 | info@adoa.eu

Droga do leczenia 25

Jak działają badania kliniczne w ADOA? 

W tej chwili kilka firm rozpoczyna badania kliniczne (PYC, Stoke itp.). Są one niezbędne do wykazania, że ​​ich leczenie rzeczywiście działa. Jakie jednak kroki należy podjąć, zanim lekarz przepisze lek?

Zanim firma farmaceutyczna będzie mogła rozpocząć badania kliniczne na ludziach, badacze muszą najpierw przedłożyć agencji regulacyjnej dane laboratoryjne uzyskane z badań na tkankach i zwierzętach. W USA firmy farmaceutyczne przesyłają swoje dane w ramach wniosku o badanie nowego leku (IND) do Agencji ds. Żywności i Leków (FDA). W Europie jest to dokumentacja badanego produktu leczniczego (IMPD) składana do Europejskiej Agencji Leków (EMA). Po pomyślnym złożeniu wniosku można rozpocząć badanie kliniczne.

Schematyczne wyjaśnienie badania naukowego.

Badania zazwyczaj składają się z trzech faz: badań pierwszego stopnia na ludziach lub badań fazy 1, badań fazy 2 bezpieczeństwa i skuteczności oraz badań fazy 3 skuteczności. W pierwszej fazie ustala się, czy nowy lek lub terapia jest bezpieczna. Jeśli lek lub terapia zostanie uznana za niebezpieczną lub jeśli ma bardzo niepożądane skutki uboczne, badanie zakończy się niepowodzeniem i nie będzie przeprowadzane dodatkowe badania. Ponieważ skutki uboczne często zależą od dawki leku, na tym etapie ustala się również optymalną dawkę. Jeśli lek pomyślnie przejdzie tę fazę, może przejść do następnej fazy, fazy 2, w celu sprawdzenia jego skuteczności. Podczas badania rzadkiej choroby, takiej jak ADOA, rekrutacja pacjentów do udziału często jest trudna, dlatego badania te czasami prowadzi się łącznie jako połączone badanie fazy 1/fazy 2. Ponieważ naturalny postęp ADOA jest powolny, ocena efektu leku lub leczenia wymaga czasu, dlatego badanie może trwać cztery lata i obejmować wielokrotne oceny w tym okresie. Jeżeli wystąpi jakikolwiek skutek, jego wielkość zostanie oceniona w badaniu klinicznym III fazy. W tej końcowej fazie pacjentów dzieli się na dwie grupy, gdzie rzut monetą decyduje o tym, czy pacjent otrzyma leczenie, czy leczenie fałszywe (leczenie, którego nie można odróżnić od prawdziwego, ale które nie zawiera substancji czynnej). Pozwala to badaczom na 3) wzięcie pod uwagę faktu, że pacjenci często doświadczają poprawy w wyniku leczenia pozorowanego oraz 1) porównanie obu grup w celu oceny poprawy lub, w przypadku ADOA, funkcji wzrokowych osób przyjmujących leczenie, jakie uzyskały w porównaniu z tymi, które którzy myślą, że to otrzymali.

Ponieważ obecnie nie ma możliwości leczenia ADOA, pierwsza firma, która zastosuje skuteczne leczenie, niekoniecznie musi przejść wszystkie 3 fazy przed złożeniem wniosku o zatwierdzenie na rynku. Jeżeli w trakcie badania skuteczności pojawią się wczesne oznaki poprawy, a zwłaszcza jeśli poprawa jest duża, firma farmaceutyczna może podjąć próbę ubiegania się o wcześniejsze zatwierdzenie leku na rynku. Na przykład, jeśli badanie trwa cztery lata, ale po dwóch latach pojawią się dane wskazujące na skuteczność produktu, firma może ubiegać się o wcześniejsze dopuszczenie do obrotu jeszcze w trakcie trwania badania.

Chociaż standardowe testy zwykle obejmują analizę zmian w funkcjonowaniu wzrokowym danej osoby, istnieją inne miary oceny skuteczności leku lub leczenia. Jak wiemy, proces chorobowy ADOA rozpoczyna się od obniżonej zawartości białka OPA-1, co z kolei prowadzi do redukcji mitochondriów, co prowadzi do uszkodzenia komórek, co prowadzi do zmian w obrębie nerwu wzrokowego i ostatecznie do utraty wzroku. Zanim nastąpi utrata wzroku, zachodzi wiele zmian fizjologicznych, dlatego można szukać wczesnych markerów, takich jak mitochondria danej osoby czy obecność uszkodzonych komórek zwojowych siatkówki. Możliwość przyjrzenia się tym markerom byłaby szczególnie przydatna do wczesnego wykrywania choroby, zwłaszcza u osób ze znanymi mutacjami OPA-1, które nie mają jeszcze objawów wizualnych. Informacje te mogą potencjalnie pomóc w podejmowaniu decyzji dotyczących leczenia i określeniu, czy terapia będzie odpowiednia na początek.

Gdy lek zostanie uznany za bezpieczny dla dorosłych, firma może przeprowadzić dodatkowe badania w celu ustalenia bezpieczeństwa stosowania u dzieci. Proces ten rozpocząłby się od dzieci w wieku 12–18 lat, następnie dołączyłaby do nich młodsza populacja i tak dalej. Jednak nic takiego nie może nastąpić, dopóki nie zostaną zakończone badania bezpieczeństwa dorosłych, a zdaniem organów regulacyjnych czasami potrzeba jeszcze więcej danych, zanim przejdzie się do badań u dzieci.

Należy zauważyć, że dostęp do rynku to nie koniec historii. Terapia genowa może być niezwykle kosztowna, a niektóre metody leczenia kosztują setki tysięcy lub miliony euro/dolarów. Chociaż lekarze mogą przepisywać takie zabiegi, tylko nieliczni mogą sobie na nie pozwolić, dlatego ważne jest, aby systemy opieki zdrowotnej i firmy ubezpieczeniowe pokrywały koszty leczenia. Systemy opieki zdrowotnej mają dodatkowe wymagania dotyczące refundacji, mogą chcieć dodatkowych badań lub analiz od firm farmaceutycznych.

Udostępnij tę wiadomość poprzez
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
WhatsApp