+31 (0)6 57 27 64 27 | info@adoa.eu

Historia Eline

Kiedy byłem w grupie 7, zauważyłem, że mój wzrok jest gorszy niż u wszystkich moich kolegów z klasy. Nie mogłem czytać na tablicy cyfrowej i przeszkadzało mi jasne światło świetlówek. Wskazywałem nauczycielom, czy to już coś pozwolono być większym, ale widocznie byłem wielkim pozerem, bo mi nie wierzyli. W końcu pojechałem z ojcem do okulisty na wsi. Wysłał mnie do okulisty w szpitalu, który skierował mnie do UMC w Utrechcie. Wszystko to pozostawiło głębokie wrażenie. Cóż za mnóstwo testów! Później okazało się, że nerw wzrokowy jest mały, ale powiedzieli, że „to odrośnie”. Widziałem wtedy około 80%, ale okulary nie pomogły. Po prostu musiałam nosić kapelusz na zajęciach i mniej by mi to przeszkadzało.
 

Wiele lat później
Przez następne lata zaprzeczałem, jakoby naprawdę miałem coś złego z oczami, aż do 3 lat temu. 
Mam już 18 lat i poznałam swojego chłopaka. Świetnie się razem bawiliśmy, chodziliśmy do parków rozrywki, oglądaliśmy filmy i dużo jadaliśmy. Kopalnia znajomy i jego mama zauważyli, że na przykład bardzo się staram

do czytania napisów na filmach i podczas przechadzki pomiędzy drobnymi rzeczami. Potem nastąpiła ciężka walka sama ze sobą: widziałem 80%, 20% mniej od nich, cóż, tak właśnie było. Ale mój chłopak i teściowa powiedzieli mi, żebym to jeszcze raz sprawdziła, może się zmniejszyło. Razem z nimi udałem się do okulisty we wsi. To nie mogło niczego zmierzyć, moje oczy były w porządku, ale mój wzrok nadal był słaby. Nie zrozumiał i wysłał mnie do okulisty w szpitalu. Szybko pomyślałam: nie znowu, nie mam ochoty tego robić! I tak, jeszcze kilka testów. Mimo to mu nie ufał, dlatego w 2019 roku wpadłem w złość Bartymeusz wysłano. Zrobiono mi kilka testów i pojawiła się „ratująca” odpowiedź: mam ADOA. I co sobie pomyślałem? Byłam w szoku i w ogóle tego nie rozumiałam. Następnie otrzymałem wiele wyjaśnień i nie rozumieliśmy, dlaczego UMC potraktowało mnie w ten sposób. Ale cóż, to była przeszłość!

przyszłość
Teraz wreszcie mogłem patrzeć w przyszłość. Chociaż często wydaje mi się to trudne. Często myślę: „Jeśli teraz zacznę trenować to, czego chcę, czy będę w stanie wykonywać tę pracę za 2 lata, czy też mój wzrok znów się pogorszy? Otrzymałem i nadal otrzymuję wskazówki w tym zakresie. Przyszli do mojego domu, aby wyjaśnić pewne rzeczy bliskim mi osobom, które mogą mnie dobrze poprowadzić. Upewnili się, że mogę dobrze wykonywać swoją pracę, nieznacznie dostosowując miejsce pracy. Mój komputer również został dostosowany pod kątem kolorów i otrzymałem sztuczki, z których bardzo skorzystam.  Niedawno zacząłem nosić okulary z filtrem o przepuszczalności światła 11%, co pomaga zmniejszyć liczne bóle głowy i zmęczenie spowodowane światłem i wysiłkiem. Jeszcze nie mogę tego zaakceptować, teraz widzę około 35%. Gdybym tego nie miał, życie byłoby o wiele prostsze Mimo to jest też wiele pięknych rzeczy i łatwiej mi wskazać, co się dzieje, czy potrzebuję pomocy: „Po prostu tego nie widzę!”.

Jestem bardzo wdzięczna mojej przyjaciółce i teściowej, które ogromnie pomagają mi w tej czasami trudnej walce, podobnie jak mój ojciec, m.in. czytanie za małych liter, trzymanie ręki w ciemności, żebym nie musiała się zbytnio skupiać lub po prostu słuchanie, gdy jest mi ciężko i za dużo walczy doświadczenie. Ale przede wszystkim zaakceptuj mnie taką, jaką jestem i pomóż mi, jak tylko możesz!

Udostępnij tę wiadomość poprzez
Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
WhatsApp